Powiat nowodworski. Drużyny piątej ligi rozegrały mecze. Oba zakończyły się wygraną

Agata Gołąbek
Agata Gołąbek
pixabay
Drużyny piątej ligi rozgrywek z terenu powiatu nowodworskiego spotkały się na murawie podczas 22 kolejki rozgrywek.

Nowodworskie LKS Żuławy cieszą się dobrą passą. Podczas sobotniego spotkania drużyna pokonała zawodników Orła Subkowy. - Wczoraj podopieczni trenera Głowackiego rozegrali kolejny mecz ligowy, w którym zwyciężyli drużynę Orła Subkowy 5:2. Od początku spotkania w szeregach nowodworzan widać było spore zaangażowanie i wolę walki. Świetne odbiory piłki na połowie przeciwnika umożliwiały tworzenie szybkich i groźnych akcji. Wynik do przerwy 3:2 - mówi Cezary Kruczkowski.

- Po zmianie stron mecz nieco się wyrównał, jednak nowodworzanie nie pozwolili gościom doprowadzić do wyrównania. Zawodnicy Żuław dołożyli kolejne dwa trafienia, ustalając wynik na 5:2 - wyjaśnia mężczyzna. - Widać, że przerwa świąteczna dobrze wpłynęła na naszych zawodników. Gra nowodworzan była szybsza, bardziej wyrachowana i skuteczna. Niestety obie stracone bramki były efektem indywidualnych błędów poszczególnych zawodników - dodaje.

Dzięki zwycięstwu nowodworscy piłkarze mają na koncie 25 punktów i znajdują się obecnie na 10 miejscu ligowej tabeli.

Z wygranej, drugiej z rzędu, cieszyli się również zawodnicy Czarnych Przemysław, którzy pokonali ostatniego w tabeli Sławka Borzechowo 3:1.

- Pierwszy raz w tym sezonie, po dwóch remisach, wygrywamy w meczu wyjazdowym. Można powiedzieć, że wygrana z ostatnią drużyną w lidze powinna być „obowiązkiem”. Tak myśląc, można się nieźle „przejechać”. Nie wiele brakowało, a z Borzechowa wrócilibyśmy z niczym - tłumaczą zawodnicy Czarnych. - Była to nasza trzecia wizyta w Borzechowie, drugi raz tam wygraliśmy i raz dzieliliśmy się punktami. Za tydzień jedziemy do Zblewa na mecz z Sokołem, który ma aktualnie na koncie 4 wygrane z rzędu, bardzo prawdopodobne, że nasza seria zwycięstw może zostać przerwana. Ostatni raz-dwa zwycięstwa z rzędu zanotowaliśmy w październiku 2017 roku - dodają zawodnicy.

Z kolei LKS Żuławy po raz kolejny podejmą przeciwnika na własnym boisku. - Już w najbliższą sobotę kolejne spotkanie przed własną publicznością. Już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich państwa do wspierania naszej drużyny. Jednocześnie dziękujemy, że byliście z nami w to sobotnie popołudnie - zachęca Cezary Kruczkowski.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

(.) (.)

Szanowna redakcja pisze o piłkarzach (zwłaszcza LKS Żuławy) tylko wtedy, gdy wygrywają. Jak przegrywają to jest cisza... Poza tym, piłka nożna na Żuławach to nie tylko piąta liga, ale też ligi niższe - może warto od czasu do czasu o tych drużynach też coś napisać?

Dodaj ogłoszenie