Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 06godz.
  • 59min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Nowy Dwór Gdański: Nauczanie w czasach epidemii

Patryk Philipp
pixabay
Mimo wciąż trwającego stanu epidemicznego placówki oświatowe nie mogą zawiesić swojej działalności. Tradycyjne formy nauczania zostały zastąpione przez e-learning. W jaki sposób nauczyciele i uczniowie radzą sobie z nową sytuacją?

Nauczanie prowadzone za pomocą zdalnych metod trwa od prawie miesiąca. Nauczyciele zauważają, że zarówno dla nich, jak i uczniów jest to sytuacja zupełnie nowa, do której nie byli wcześniej przygotowani. - Nam nauczycielom dano wolną rękę w kwestii platform i programów, które wykorzystujemy. To dobre wyjście, bo byliśmy na to kompletnie nieprzygotowani. Znakomita większość z nas, a to idzie w setki, nigdy nie pracowała zdalnie z uczniami. Do tej pory zdarzało się, że ktoś wykorzystywał maila czy Librusa, nas elektroniczny dziennik, ale było to wyłącznie w formie wspomagania zajęć. W końcu widzieliśmy się codziennie, więc nie było takiej potrzeby - mówi nauczyciel z SP1 Piotr Opitz.

Sytuacja zmieniła się z dnia na dzień i początkowo natknięto się na wiele problemów, tych natury technicznej, jak i organizacyjnej.

Z dnia na dzień musieliśmy coś wymyślić, każdy zrobił to na swój sposób i powolutku się do tego dostosowujemy. Początkowo docierały do nas sygnały, że uczniowie są nadmiernie obciążani materiałem, zadaniami i kartami ćwiczeń. Dyrekcja prosiła nas, żebyśmy dawali im trochę mniej - wspomina Piotr Opitz. - Teraz już nie ma tego problemu, widzę to po swoich dzieciach. Każda szkoła powoli dostosowuje się do nowej sytuacji i wybiera odpowiednie dla siebie platformy. Na przykład w SP1 spora część zajęć odbywa się na Discordzie, platformie gamingowej, w której uczniowie obeznani są o wiele bardziej od nauczycieli. W SP2 natomiast w użycie wchodzi program Microsoftu: Teams.

W szkołach funkcjonują zalecenia, by część zajęć odbywała się w formie telekonferencji, w celu zapewnienia uczniom bezpośredniego kontaktu z nauczycielami. - Zdalne nauczanie to moim zdaniem wielkie wyzwanie. Takie na miarę naszych czasów, kiedy technologia pojawia się w tak wielu obszarach życia i nagle, w obliczu pandemii, okazuje się jedyną możliwością, jedyną alternatywą właściwie dla większości aspektów naszego życia. To taki czas refleksji i przewartościowań. Czas, żeby ustalić sobie taką własną hierarchię, co jest dla nas najważniejsze. Edukacja na pewno jest bardzo ważna, ale w mojej opinii najważniejsze są relacje. Bo właśnie na relacjach opiera się edukacja. - wyjaśnia nauczycielka z SP2 Anna Pająk. - Najtrudniejszym aspektem zdalnego nauczania zdaje się dostęp do Internetu i sprzętu. Trudności, które zgłaszają dzieci, to warunki, nie jest łatwo skupić się w domu, gdzie jest też młodsze rodzeństwo.

Zdalna forma nauczania wiąże się z problemami natury technicznej. Związek Nauczycielstwa Polskiego zaapelował do rządu o uruchomienie bezpłatnego internetu dla uczniów i nauczycieli pracujących zdalnie, bo nie wszyscy uczniowie mają dostęp do internetu. Bywa - wskazuje ZNP - że w domu jest jeden komputer, a dzieci kilkoro.
„Pojawiła się duża grupa uczniów nagle wykluczonych z edukacji z powodu braku internetu lub sprzętu w domu. W obecnej sytuacji uczniowie z rodzin znajdujących się w trudnych warunkach materialnych mają mniejsze szanse na wsparcie, edukację i wyrównywanie zaległości a nauczyciele nie mają zapewnionych podstawowych warunków, by pracować ze swoimi uczniami i uczennicami. Plan minimum, jakiego oczekujemy w trybie pilnym od rządu powinien polegać na uruchomieniu bezpłatnego internetu dla wszystkich uczniów i uczennic oraz nauczycieli pracujących zdalnie” - napisał prezes ZNP Sławomir Broniarz w liście do premiera.

Problemy z tym związane dotykają również uczniów w naszym powiecie. Chodzi tu zarówno o brak dostępu do internetu, jak i komputera.

Oczywiście mieliśmy monity, że przecież są rodziny wielodzietne, które korzystają z jednego komputera czy takie, które mają problem z dostępem do internetu. Staramy się w możliwie rozsądny sposób podejść do takich sytuacji i proponujemy na przykład pracę zdalną z użyciem telefonu, gdzie rodzic wysyła nam zdjęcia wykonanych już przez dzieci zadań - wyjaśnia Waldemar Sobczak.

Choć takich problemów jest wiele, niemożność przeprowadzenia zajęć w innej formie powoduje, że nauczyciele starają się w każdy możliwy sposób pomóc swoim podopiecznym. - Sam aktualnie jest przed przekazaniem jednego z moich starych komputerów jednej z rodzin, która tego potrzebuje. Znam również sytuacje, w których nauczycielka prowadzi swego rodzaju zajęcia indywidualne z rodziną, bo dziecko zwyczajnie nie potrafi czy też nie dorosło jeszcze do użytkowania komputera. W takiej sytuacji po prostu drukuje się karty pracy, wrzuca je do skrzynki pocztowej i stara się pomagać w formie kontaktu telefonicznego - tłumaczy jeden z nowodworskich nauczycieli.

Oglądaj nasze studio wyborcze. Start w niedzielę o g. 21:45

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3